niedziela, 20 października 2013

Odchodzenie, przychodzenie i inne komplikacje, czyli Sapphire przemawia


No więc jestem.
Z góry przepraszam, że tak rzadko dodaje, ale weny nie mam za grosz. I jak to na Acię przystało, miewam różne humorki, a wtedy zapewne bym kogoś skłóciła albo zabiła, a tego nie chcemy. Rzucę się na Dżoj.
Jest nas mało. Liczba komentarzy spadła, co mnie bardziej martwi niż dziwi. HoA się skończyło, dużo blogów zakończyło działalność.
Żeby nie było niejasności: dokończę to, chociaż nie wiem czy ktokolwiek wytrwa do końca xd
Bo kto tam u mnie został? Joylitte, Emklarka, Stevie, Marzycielka, ♥ℓσѕт♥ιи♥∂яєαмs♥... u Beansy Boo coś cicho, mam nadzieję, że jeszcze się objawi. Niedługo wszyscy se pójdziemy zapewne.
Szkoda. Pamiętam jeszcze początki panowania manii na zakładanie blogów o Anubisie. Teraz większość z nich już nie pracuję, autorki poodchodziły... Eh.
Kiedyś musiało się to skończyć. Mimo to mam nadzieję, iż wyżej wymienione osoby jeszcze długo zachwycać nas będą swoimi dziełami :)
Kolejny rozdział się piszę. W tygodniu powinnam skończyć.
Co do HoA... Nie można nikogo winić. Bez serialu trudno jest cokolwiek wymyślić. Naprawdę jestem pełna podziwu dla tych, którzy pozostali. To tak wiele dla mnie znaczy.
Niedawno na arenę wróciła MClarke, co mnie bardzo cieszy, bo znałyśmy się praktycznie od samego początku blogowania, poza tym miałyśmy tajniackie plany wobec hipisów i innych takich. Kocham Cię ziomie tak <3
Joylitte! Mój aniołek kochany, bierzemy podwójny ślub: Ona z Bradziem, ja z Eudżenkiem (oczywiście obaj o tym wiedzą). Ją też kocham <3
Jeżeli już jesteśmy w temacie blogowych miłości Agatki musimy przejść do Stevie, która ma genialny gust muzyczny ^ ^
Tyle miłości.

Nie wiem o czym pisać. Z tym całym W. i pijanym Braco to już mam zaplanowane, tyle, że potrzebuję wątków uczuciowych ^ ^ I tu prośba do was: dajcie mi jakieś pomysły, bo wysiądę psychiczne i nawet Mickuś mi nie pomoże. Swoją drogą na DC rusza ten serial o wilkołakach czy jakiś wólfbladach (poprawna pisownia okej). Będę oglądać. Mickuś to jedyna istota warta mego uczucia. Poza Eugene'm, rzecz jasna.
HoA Stroy skończy się bodajże około rozdziału 80, czyli jeszcze 20 opowiadań musicie ze mną wytrwać. Wytrzymacie? :)
Potem nie wiem co będę robić. Kiedyś planowałam jakąś historyjkę o Hershey i pozostałych, ale teraz to już chyba bez sensu.
Obecnie miotam się po jakiś one shotach i innych wytworach mojej porytej wyobraźni. Pisać nigdy nie przestanę, za bardzo to kocham.
Miało być krótko, a ta znowu się wyżala. Wybaczcieeee ^ ^

Kocham was bardzo bardzo ♥
Ale Eugena bardziej



Papa c:
Do napisania Sapphirer (jeśli jacyś jeszcze zostali)  ♥

11 komentarzy:

  1. proszę Cię nie odchodź

    OdpowiedzUsuń
  2. Też żałuję, że wiele osób odchodzi, ale trudno: kiedyś każdy odejdzie. Artyści zwykle cierpią na brak weny, a lekarstwem na to jest chwilę odpocząć :-) czekam na kolejne opowiadanie z niecierpliwością :-) Nie przejmuj się komentarzami. Ludzie, którzy nie blogują, nawet nie wiedzą jakie to dla nas ważne, taki jeden mały komentarz :-) powodzenia życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Och ja Ciebie też <3
    Jeszcze tylko dwadzieścia części? :< Weeź bo smutno mi. Będę tęsknić, mam nadzieję, że będziesz chociaż dodawać trochę takich one-shotów, przynajmniej żeby zaspokoić Jarusiowy głód Emklarki ^ ^
    Chciałam napisać jeszcze dwie części The Jaffray Story, ale samo HoA odchodzi w zapomnienie, więc to wydaje się bez sensu. Wiem, że większość mych "fanów" tego pragnie, ale nie widzę sensu kontynuowania tej historii... myślę, że po prostu samo TJS będzie miało ze 100 rozdziałów, ładnie je zakończę i będzie gites. No chyba.
    Rzeczywiście, Beansy Boo gdzieś nam zniknęła. Boże chroń ją, żeby tylko nic jej się nie stało ^ ^
    Ehh. Tak bardzo smutno. Nawet aktorów gdzieś wcięło, Ełdżen robi sobie jakieś maseczki uzdrawiające (ach ten Tambler), Tasie pracuje nad nowym filmem i śmieje się do roślinek, Bobby ewoluował w pieska, Brad cośtam brzdękoli na swej gitarce. Ja nadal liczę na wielki powrót, kochani :D

    No cóż. To chyba tyle z mojej strony.
    Nie zawiedź mnie, Sapphire! Będę czekać i czekać <3

    Twoja MClarke ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie nie nie !
    Nawet mi sie nie waż odchodzić !
    bo ci z Beto (<3) przyjde i popamiętasz ( eehee paatologiczne losy Violetty 2 czas zacząć ♥ xD )
    No to uważaj tam i WENY życzę ! :D <3

    OdpowiedzUsuń
  5. A ty gdzie?! Nawet nie masz o tym myśleć ,bo jak przyjdę to ci nawale patelnią po głowie ,tak jak mi teraz grożą za to co ja wypisuje u siebie hihihi :3 ,nie no ,ale serio. Nie waż się odchodzić bo zabiję xD

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale mi chyba nie odejdziesz tera?! No jasne, że nie ^^ Tego byś mi nie zrobiła. No o co by zrobił Dżeruś z Hershey? Nic! Pod most, ale tego mu nie zrobisz ^^
    Co do wątków miłosnych: brak pomysłów. Sama nie lubię filmów miłosnych, no chyba, że w opowiadaniach HOA. Więc mi takie filmy mózg mi rozbrajają. Miau. Ale żyć, nie umierać! Czy jakoś tak...
    No bo w życiu trza robić to, co lubimy najbardziej. O ile ma się czas, pomysł i chęć. Inaczej kicha. Sama mam przygotowany kolejny sezon u mnie, gdy ten, który piszę, się skończy. Dobra, koniec o mnie.
    Fakt, wszystkich gdzieś wcięło. Tylko by ciebie nam nie zabrakło! Bo zamorduję.

    No to Miłego dnia <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie dwadzieścia części?
    Jakie tylko dwadzieścia części! Kicia, ja wiąże wielkie nadzieję z tym blogiem, chce bloga o Hershey !
    Hershey! Hershey! Hershey! Hershey! Hershey! Hershey!
    Lol, Hershey jeszcze się nie narodziła, a ja już ją kocham.
    Ehh, drogaż Sapphire, cóż mam ci dziewojo powiedzieć? Ja kocham cię z całego malutkiego serducha, tego co se za wybranka Brada upodobało i co jest zakochane w jego słodziuchnych oczętach.
    Wina Heartbreaker. Za dużo jego w tym teledyskuuuu *u* Mój zachwyt na niemieckim. Wszyscy rozmawiają o niemieckich markach a ja wyjeżdzam " Boże, Dagmara, czyli ty też uważasz, ze ma pikne oczy! Jezu, ten cover jest genialny, te oczy sjghkjadg hi hi hi"
    Tu nastąpiła palpitacja serca i dziwne spojrzenia całej klasy na moją osobę.
    Też kocham kochane i zdolne MClarke, Stevie, Marzycielke, ♥ℓσѕт♥ιи♥∂яєαмs♥ ( tu wcale nie było ctrl+C)
    Beansy Boo została porwana przez niegodziwą Dżoj za to, ze nie jest w jej opowiadaniu z Dżerusiem, tylko jest zgorzkniałą, starą singielką, która zrobiła dziecko Mickowi ( o Jezu, hahaha nadal z tego leje ha ha )
    U mnie też szykuje się na prawdę długi, dłuuuuugi rozdzialik, bo nie będę nic już dodawała w październiku. Mam konkurs z geo i muszę się uczyć ( typowa ja)
    Przy okazji teraz miałam się uczyć niemieckiego, bo kartkówka jutro, ale ciiiii
    KOCHAM WAS WSZYSTKICH! JUHU!
    *tu skacze przez okno*

    Z poważaniem, zombie Dżojlitka
    xoxo

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie wiem co powiedzieć , bloga znalazłam kilka dni temu zdążyłam przeczytać świetny:D a tu co !! Chcesz się podać jak reszta !? Szkoda , ale to wyłącznie twoja decyzja ja będę czekać razem z innymi na kolejne opowiadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Achh... Tyle miłości <3
    Ale chwila... Jakie 20 rozdziałów? Mam nadzieję, że coś Ci się na klawiaturze omsknęło. Bo inaczej... Jeszcze nie wymyśliłam co robię ale ciii xd.
    Masz rację, strasznie dużo blogów zostało zawieszonych lub rozdział długo się nie pojawia. Bo też musiało się te HoA skończyć. Teraz nie ma weny ;c Dla tego ty nie możesz przestać pisać. Dzięki Tobie, na pewno nie tylko ja ma wenę.
    Ja mam pomysł. Może gdy zakończysz te opowiadanie, to napiszesz np. jak jest Mara z Dżerusiem na studiach czy ich przyszłość ( Hershey pamiętać trzeba )
    Mam nadzieję, że te bloggerki które zostały długo jeszcze będą pisać. Wierzę w to ♥
    Ja mam genialny gust muzyczny? Fajny żart. Hehe... Wyróżniam się ^^ Nikt z klasy nie kojarzy tego czego ja słucham. Wszyscy słuchają w kółko tego samego. Aj em speszyl. Boże co ja mówię O.o A raczej piszę.
    Właśnie słucham na Twoim blogu Because Of You. Jak ja kocham tą piosenkę <3
    Nowy serial z Mickiem trzeba będzie oglądać. Będzie z czego śmiać. Może zaproszą gościnnie tam boską dżoj i będzie Moy. Ta nadzieja... echh...
    No nic, czekam na ten rozdział. Niech pojawi się jak najszybciej
    Twoja fanka
    Stevie

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie odchodź . Piszesz świetnie

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojejciu! *.*
    Ty mnie tu pisz, a nie sie lenisz! (chociaz ja sama dodalam ostatni rozdzial w lipcu, albo sierpniu -.-)
    Ja kocham ciebie i Joylittle z CALEEEEGO seca mego! :D Nawet moj Pou ma na imie Shapphittle (Shapphire + Joylittle)!! Glupia ja... xD
    Moje rozdzialy sa gowniane i kiczowate, wiec nie wiem dlaczego napisalas, ze "pisze swietnie". Juz Ci sie w glowie poprzewracalo, moja droga asfaltowa!! Paczaj, wyjscie z klasa na "Dziady" mi w glowie poprzewracalo. Chociaz... WROC, ja od zawsze mam w glowie poprzewracane.
    Nie wiem co jeszcze napisac... Jakos wena mi odeszla :D Slucham caly czas "Hearthbreaker" i nie moge przestac! To takie slodkie, ze Jus napisal ja dla Sel!! *_* Ale co ja Ci sie ze swoich problemow psychicznych bede zwierzac!! Glupia Karolina!!!! *wali sie po glowie butem* Koncze to glupia gadanine, bo i tak nikt zapewne tego nie przeczyta... -_-
    Pa-aaaaaa! :**

    xoxo,
    Twoja Shapphirer, Lost in dreams


    PS: Sory za bledy ortograficzne, ale piszole z telefonu.
    PS2: A ja to co?! Bierzemy potrojny slub!! Ja oczywiscie z moim Burkley'em *o* A druchna bedzie Fiona i Filemon od Iluzjonistki, a co!
    Dobra, koncze ten monolog. Tak, tak, tak, wiem co to MONOLOG!
    Papatki kolezaneczki i koledzy! xD

    OdpowiedzUsuń